Końcem kwietnia uczennica Nadia Kwiatoń z kl. V D Szkoły Podstawowej nr 2 w Pawłowicach wzięła udział w Powiatowym Konkursie Filozoficzno-Literackim „Jak żyć” – edycja 2020 organizowanym przez Powiatowe Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Pszczynie. Zajęła w nim I miejsce w kategorii szkół podstawowych. Jej praca wyróżniona została za różnorodność ujęcia tematu, dojrzałość refleksji, ocen i spostrzeżeń. Opiekę merytoryczną zapewniła uczennicy mgr Aleksandra Żeromska. Serdecznie gratulujemy sukcesu uczennicy. Słowa uznania kierujemy również wobec Rodziców.
Uczennica zadała ważne pytania:
„Samotność w sieci”? Ocena współczesnych form komunikowania się. Czy Internet buduje czy niszczy mosty porozumienia między ludźmi? A jak było kiedyś, gdy jeszcze nie wpadliśmy w sieć internetową? Czy jesteśmy w niej tak naprawdę szczęśliwi? Czy w sieci, w której jest cały świat jesteśmy samotni? Czy nasze życie nie byłoby teraz ciekawsze, gdyby sieć nie istniała?
Oto fragmenty jej wypowiedzi:
„[..]
Kilka słów mojej mamy dało mi dużo do myślenia. Mogę śmiało stwierdzić, że zazdroszczę Jej dzieciństwa jeszcze bardziej. A teraz.... sms od koleżanki, post w mediach społecznościowych, komunikator internetowy to moje źródło wiedzy o znajomych. Moje życie i moich rówieśników przeniosło się w wirtualny świat. W tym świecie nie ma beztroski, radości, smutku- nie ma emocji. Nie widać uśmiechów i nie słychać rozmów. Jest tylko krótki komunikat. Tak właśnie wygląda współczesna komunikacja- sms, post, wzmianka, massanger, instagram, facebook, tik tok. Wszystko idealne, bez prawdziwych emocji, przez szkło i bez wychodzenia z domu. Nawet zdjęcia są pozowane, poprawiane, profesjonalne. Ale czy to prawdziwy świat? Czy moje koleżanki są naprawdę zawsze uśmiechnięte i szczęśliwe? Czy te przyjaźnie są prawdziwe i przetrwają lata, tak jak przyjaźnie mojej mamy? [...]
Bez internetu nie wyobrażamy już sobie życia. Na każdym etapie i w każdej prawie sytuacji nasze życie istnieje w sieci. Zdjęcia pojawiają się w portalach społecznościowych szybciej, niż my na świecie. Oceny rodzice poznają, nim zdążymy się nimi pochwalić po przyjściu ze szkoły. Informacje, gdzie przebywamy znajomi widzą poprzez lokalizator w telefonie, a w samochodzie nie ma mapy papierowej tylko nawigacja. Mapę papierową widziałam w swoim życiu tylko razw samochodzie dziadka,który do tej pory twierdzi, że „internet wyprowadzi nas w pole, a mapa doprowadzi do celu”. [...]
Straszne jest to, że żeby porozmawiać przy rodzinnym stole trzeba stawiać koszyczek na telefony przy drzwiach wejściowych, by odgłosy z sieci nie rozpraszały nas przy obiedzie. Okropne jest to, że szybciej reagujemy na dźwięk powiadomienia z telefonu niż na wołanie babci albo mamy. […]”.
Jest o czym myśleć! Miejscami smutna refleksja dotyczy nas wszystkich. Warto wziąć pod uwagę spostrzeżenia młodej filozofki.





