Przed Urzędem Gminy Pawłowice ponownie stanął świadek lokalnej historii. Zabytkowa sikawka konna, wyprodukowana w 1868 roku w paczkowskiej fabryce braci Kieslich, po gruntownej renowacji odzyskała dawny blask i znów może przypominać mieszkańcom o początkach strażackiej służby oraz wielopokoleniowych tradycjach Ochotniczej Straży Pożarnej w Pawłowicach.
To jeden z najcenniejszych eksponatów związanych z historią pawłowickiej jednostki. Do OSP została nabyta przez ówczesnego prezesa Maksymiliana Szymurę. Przez lata stanowiła symbol strażackiego dziedzictwa, jednak z biegiem czasu jej stan techniczny wymagał przeprowadzenia kompleksowych prac remontowych. Z tego powodu została usunięta ze swojego dotychczasowego miejsca, by przejść staranną i wymagającą renowację.
Prace objęły wszystkie elementy zabytkowej sikawki, w tym jej unikatową pompę. Renowacja wymagała zarówno specjalistycznej wiedzy, jak i ogromnej cierpliwości. Elementy kół oraz część drewnianych podzespołów odrestaurował Krystian Penter. Kolejne elementy drewniane odnowił druh Krzysztof Niezgoda. Pozostałe prace własnoręcznie wykonali były prezes OSP Pawłowice Joachim Muras oraz druh Dawid Lala.
Efekty wielomiesięcznego zaangażowania można dziś podziwiać przed Urzędem Gminy Pawłowice. Gmina wykonała specjalny postument z napisem OSP Pawłowice, na którym wóz został wyeksponowany. Wykonano również zadaszenie oraz przeszklenie, które chronią zabytek przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Dodatkowym atutem jest wieczorna iluminacja, dzięki której historyczny wóz strażacki po zmroku prezentuje się szczególnie okazale.
Dzięki pracy i zaangażowaniu osób, które podjęły się renowacji, udało się zachować ważny element lokalnej tożsamości dla kolejnych pokoleń mieszkańców.
****
Informacja: facebook/OSP Pawłowice







